
Trzy punkty z Olimpem
2018-04-29Drugą wygraną z rzędu odnieśli piłkarze Błoni pokonując w sobotę na własnym stadionie Olimp Złocieniec 3-2.
Barwiczanie w spotkaniu z Olimpem nie zaprezentowali swojej najlepszej gry, na którą ten zespół stać. Obie połowy były z goła odmienne. W pierwszej nasz zespół grał słabo, więcej okazji podbramkowych stwarzali przyjezdni, którzy wykorzystali rzut karny i prowadzili po pierwszych 45 minutach. W drugiej połowie nasi zawodnicy byli już innym zespołem. Obyło się już bez kłótni i nerwów, które towarzyszyły w pierwszej odsłonie. Druga połowa była już pod dyktando gospodarzy, którzy stwarzali więcej sytuacji w ofensywie i byli przede wszystkim skuteczni. Bramki strzelali boczni obrońcy oraz nasz najlepszy zawodnik Wojciech Gersztyn. Piłkarze Błoni pokazali duży charakter odrabiając straty i ostatecznie pokonując swoich rywali ze Złocieńca.
Najmocniejszy skład do dyspozycji miał do dyspozycji trener Drozdowski w starciu z Olimpem. Pierwszą bramkę w meczu strzelili zawodnicy Olimpu. W 28 minucie w polu karnym faulował Mariusz Kreft i sędzia główny słusznie odgwizdał jedenastkę dla przyjezdnych. Rzut karny na bramkę zamienił Maciej Maciejewski. Na drugiego gola czekaliśmy do 60 minuty. W końcu przebudzili się nasi piłkarze, w akcji której Wojciech Łaniucha dośrodkował do Łukasza Zbroszczyka, a ten z pola karnego obok bramkarza umieścił futbolówkę w bramce. W 72 minucie Wojciech Gersztyn został wycięty w polu karnym i tym razem nasza ekipa wykonywała karnego. Do piłki podszedł sam faulowany Gersztyn i pewnym uderzeniem wyprowadził swoją ekipę na prowadzenie. Jednak nasza radość trwała jedynie trzy minuty bo w 75 minucie po celnym strzale z głowy Cezarego Fedro przyjezdni doprowadzili do wyrównania. Ale i Olimp też nie mógł się zbyć długo cieszyć po strzelonej bramce. W 79 minucie nasi piłkarze postawili kropkę nad i. Łukasz Drab uderzył zza pola karnego, po czym futbolówkę przed nogi Łukasza Mikołajaczyka wybił bramkarz i nasz boczny obrońca strzelił bramkę tym samym ustalając wynik spotkania. Do ostatnich minut meczu goście próbowali doprowadzić do wyrównania i mieli ku temu okazje, ale na nasze szczęście pokonać się nie dał więcej Kowalczuk.
Po wygranej nad Olimpem zespół Błoni utrzymał 7 miejsce w tabeli i podwyższył przewagę nad ósmym Mechanikiem Bobolice do czterech punktów.
Już we wtorek (1 maja) zespół Błoni rozegra kolejny mecz a rywalem będzie Mechanik Bobolice. To spotkanie rozpocznie się o godzinie 12:00 w Bobolicach.
Błonie Barwice - Olimp Złocieniec 3-2 (0:1) Ł.Zbroszczyk 60', W.Gersztyn 72', Ł.Mikołajczyk 79' - M.Maciejewski 28', C.Fedro 75'
0:1 - Maciej Maciejewski (rzut karny)
1:1 - Łukasz Zbroszczyk (asysta Wojciech Łaniucha)
2:1 - Wojciech Gersztyn (rzut karny)
3:1 - Łukasz Mikołajczyk (dobitka z pola karnego)
3:2 - Cezary Fedro (strzał z głowy)
Skład Błoni: Mateusz Kowalczuk - Łukasz Zbroszczyk, Mariusz Kreft, Maciej Kondratowicz, Łukasz Mikołajczyk - Wojciech Łaniucha, Dominik Woś (Łukasz Rakowski 76'), Łukasz Drab, Daniel Buszowiecki - Wojciech Gersztyn - Patryk Kowalczyk (Mariusz Dziwirski 46')
Nie grali : Patryk Olczyk, Bartosz Krzyżanowski, Maciej Nowacki, Mirosław Mikelczuk
Żółte kartki - Błonie - 2 (Wojciech Łaniucha, Łukasz Rakowski)
Żółte kartki - Olimp - 4 (Maciej Maciejewski, Konrad Brzoza, Paweł Pańczyk, Cezary Fedro)