
Porażka w Świdwinie
2019-05-04Po bardzo słabym spotkaniu w sobotę zespół Błoni przegrał na wyjeździe ze Spójnią Świdwin 2-1. Była to dość zaskakująca porażka, ale dość słuszna wygrana dla zespołu ze Świdwina który o wiele lepiej się prezentował niż zawodnicy Błoni.
Tak naprawdę gdyby nie świetne interwencję naszego bramkarza Mateusza Kowalczuka wynik mógłby być o wiele wyższy i kompromitujący nasz zespół. Zespół Spójni który w środę przegrał aż 9-1 z 14 w tabeli Jednością Ikar Krosino, trzy dni później potrafi być w każdym piłkarskim aspekcie lepszym od trzeciej drużyny ligi. Chyba mało kto nawet w Świdwinie wierzył że mogą Oni pokonać zespół z Barwic, a tak się stało.
Gospodarze na prowadzenie wyszli w 5 minucie za sprawą Krzysztofa Wiaka. W 31 minucie podwyższył Mateusz Adamczyk. I tak naprawdę ta dwójka napędzała większość akcji ofensywnych Spójni z którymi nie dawali rady obrońcy Błoni. Barwiczan stać było na honorowe trafienie Wojciecha Łaniuchy w 80 minucie po uderzeniu za pola karnego z lewej nogi.
Spójnia Świdwin - Błonie Barwice 2-1 (K.Wiak 5', M.Adamczyk 31' - W.Łaniucha 80')
Skład Błoni : Mateusz Kowalczuk - Łukasz Zbroszczyk, Hubert Skwarek, Adam Kalota, Michał Markiewicz - Wojciech Łaniucha, Dominik Woś, Marek Bernaciak, Przemysław Beśka - Wojciech Gersztyn, Łukasz Mikołajczyk
Nie grali : Mariusz Kondratowicz, Jakub Stupak
Żółte kartki - Spójnia - ??
Żółte kartki - Błonie - 2 (Michał Markiewicz, Marek Bernaciak)