
Mistrz jesieni
2018-11-25W świetnym stylu zespół Błoni zakończył rok 2018 oraz rundę jesienną. W ostatnim meczu w tym roku po bardzo dobrym spotkaniu zespół Błoni odniósł zwycięstwo na trudnym terenie w Postominie.
Miejscowa Wieża przegrała z naszą drużyną 3-1. Długa przerwa zimowa, która czeka teraz na piłkarzy pozytywnie wpłynęła na naszych zawodników, którzy postanowili w ostatnim meczu w tej rundzie zagrać na pełnych obrotach. Podopieczni trenera Pawła Drozdowskiego rozegrali jeden z lepszych meczów w tej rundzie. Barwiczanie grali z pełnią walki, zaangażowaniem, konsekwentnie w obronie oraz przede wszystkim skutecznie w ataku zdobywając piękne bramki. Te wszystkie czynniki pozwoliły po 90 minutach meczu cieszyć się z kompletu punktów. Po spotkaniu z Wieżą dotarła do nas bardzo pozytywna informacja o remisie Lecha Czaplinek ze Sławą Sławno 1-1, co ostatecznie po naszym zwycięstwie pozwoliło naszej ekipie awansować na pozycję lidera w tabeli i tym samym zostać mistrzem rundy jesiennej. Najbliższy czas pokaże czy po wyborze nowego burmistrza będziemy w stanie w rundzie wiosennej walczyć dalej o grę na IV ligowych boiskach.
Mecz w Postominie drużyna Błoni rozpoczęła w najmocniejszym obecnie składzie. Pierwsza połowa bramek nie przyniosła, ale na poziom meczu narzekać nie mogliśmy. Dwie drużyny zawzięcie walczyły w środku polu oraz tworzyły sytuacje bramkowe, które ostatecznie groźne nie były. Lekką przewagę w pierwszych 45 minutach mieli gospodarze sobotniego meczu. Z przytupem drugą połowę rozpoczęli Barwiczanie. W 49 minucie wysoki pressing postawili nasi zawodnicy co owocowało zły zagraniem zawodnika Wieży, który dograł do Łukasza Mikołajczyka a nasz kapitan kapitalnym wolejem wyprowadził nasz zespół na prowadzenie. Kolejny cios naszej drużyny przyszedł w 55 minucie. Dominik Woś zagrał piłkę do Wojciecha Łaniuchy, który z łatwością mija obrońcę po czym piękną podcinką nad bramkarzem strzelił swojego kolejnego gola w tej rundzie. Ewidentnie Wieża była w szoku po stracie dwóch bramek. Jednak to nie był koniec, bo w 59 minucie Barwiczanie strzelają kolejnego gola tym samym "zamykając mecz". Z prawej strony pola karnego po raz kolejny Łaniucha przechodzi obrońcę, zagrywa piłkę w pole karne a tam z okolic 7 metra Łukasz Mikołajczyk soczystym mocnym uderzeniem zdobywa drugiego gola w meczu, wielki mecz naszego kapitana. Trzy gole w 10 minut ! Miejscowych stać było tylko jedynie na kontaktowego gola strzelonego w 70 minucie z rzutu karnego. W polu karnym faulował Piotr Kusiak, ale karny był naciągnięty przez sędziego głównego bo tak naprawdę do żadnego faulu nie doszło. Jeszcze w końcówce meczu szansę na strzelenie bramki miał powracający do klubu Daniel Buszowiecki, ale świetną okazję Daniel zmarnował. Zespół Błoni pokonuję Wieże Postomino 3-1.
A więc na pierwszym miejscu w tabeli spędzą przerwę zimową piłkarze Błoni. Drugi Lech Czaplinek wyprzedzamy jedynie lepszym bilansem w bezpośrednim meczu, ale mimo to należy się cieszyć za świetną rundę w wykonaniu Barwiczan. Ukształtował nam się bardzo dobry zespół który stać na awans klasę wyżej. Najbliższy czas wyjaśni czy rzeczywiście będziemy grać o awans.
Wieża Postomino - Błonie Barwice 1-3 (A.Kotłowski 70' - Ł.Mikołajczyk 49', 59', W.Łaniucha 55')
0-1 - Łukasz Mikołajczyk (piękny wolej z pola karnego)
0-2 - Wojciech Łaniucha (asysta Dominika Wosia)
0-3 - Łukasz Mikołajczyk (asysta Wojciecha Łaniuchy)
1-3 - Andrzej Kotłowski (rzut karny)
Skład Błoni : Mateusz Kowalczuk - Bartosz Krzyżanowski (Hubert Skwarek 82'), Piotr Kusiak, Mariusz Kreft, Adam Kalota - Wojciech Łaniucha, Dominik Woś, Mateusz Przybysz, Marek Bernaciak (Patryk Kowalczyk 75') - Wojciech Gersztyn, Łukasz Mikołajczyk (Daniel Buszowiecki 87')
Żółte kartki - Wieża - 1 (Bartłomiej Bielańczuk)
Żółte kartki - Błonie - 0
JK